czwartek, 19 września 2013

BonŻur :)

Dziś kolejny reportaż ślubny. Państwa Żurków. A właściwe Bon-Żurków.
Ślub odbywał się w remontowanym w tym czasie kościele w Zembrzycach. Okazuje się, że rusztowania i folia nie są wdzięcznym tłem do zdjęć. Nie mniej jednak udało się jakoś je "ukryć". Piękna ceremonia, potem wesele do białego rana. A w myśl sentencji łacińskiej "Finis coronat opus" - "Koniec wieńczy dzieło", tą uroczystość zakończył plener w romantycznej scenerii Paryża.
I tym pięknym akcentem Państwo Bon-Żurkowie rozpoczęli swoje wspólne, słodkie życie :)


















































































































1 komentarz: